Subiektywny przegląd siary na TikToku. Made by BU.

ZRÓB SOBIE ODMÓZG.

Po moim artykule na @marketinguprzykawie: http://bitly.pl/nsqNq pisało do mnie sporo ludzi „Ej, Bu, ale co to jest ten TikTok”. Paru z nich założyło konto i już wie. Ale wciąż nie wiedzą po co…?!

Nie radzę szukać w tym sensu (to błąd). TikTok to portal, który widzi sens w czystym funie.  I przez swój „odmózg” wciąga.

***

Poniżej parę przykładów tego co mnie bawi. Dla jednych: żal.pl, dla innych śmieszne.

Po pierwsze
MINDFUCK
Filmy, w których nie wiem, czy to żart, czy serio. Naprawdę nie wiem, czy ona tego nie wie…

A ona – czy robi to na serio?

Po drugie
NARCYZ RULEZ
Można się cieszyć z siebie… bardzo! (nie oceniam)

Po trzecie
Na serio… pół miliona osób to lubi a ja nie rozumiem:

500 tysięcy serduszek. Grubo

Brzuch na wierzchu i prawie pół miliona serduch…

Po czwarte
zwierzątka, to zawsze jest śmieszne:

Czy ją zje?

Po chwili zauważamy co ma na ramionach…

To oglądałam z 10 razy:

Po piąte:
totalna obleśność
, aż boli… (przykro mi)

****

Komercyjne można to zrobić całkiem zgrabnie.

Albo hmm – niezbyt:

Uśmiałeś się trochę, zażenowałeś, poczułeś zgrzyt? Właśnie o to chodzi. Złapany!